Translate

28 lutego 2014

Emolium krem - kilka słów o...

Witam Was bardzo gorąco po długiej przerwie! :*
Jestem ogromnie ciekawa co słychać u Was, więc mam nadzieję, ze uda mi się dziś znaleźć trochę wolnego czasu na odwiedzanie Waszych blogów:)
Niestety ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na blogowanie. Wynika to z tego, że przez ostatnie dni przebywam poza domem, dodatkowo mój komputer uległ awarii i jestem zmuszona korzystać przez jakiś czas z komputera mojego Narzeczonego, ale w trakcie przyszłego tygodnia wszystko powinno wrócić już do normy.
Tyle będzie na dzisiaj w kwestii tłumaczenia się, a teraz zamierzam przedstawić Wam krem marki Nepentes - Emolium krem.
Jest to mój ulubieniec już od około dwóch lat i nieważne jaki krem w danym czasie zakupię, zawsze wracam do dobrego starego Emolium :) Jest to krem przeznaczony do skóry suchej, bardzo suchej bądź do skóry atopowej. Niejednokrotnie pomógł mi z problemami suchej skóry twarzy. Producent nie wyszczególnia danych rejonów ciała, na jakie możemy go stosować, jest on zatem uniwersalny i nadaje się do używania w wielu miejscach na skórze.
Krem ten zakupuję przeważnie w aptece i płacę za niego 25-35zł - nie wiem skąd aż tak duże wahania cenowe. Opłaca się też czasem zerknąć na Allegro, jeśli tam już kupuję to w większej ilości około 3-4szt. aby zaoszczędzić na wysyłce.  W Internecie możemy znaleźć informację, że jest on dostępny za 18zł, nie wiem skąd ta opinia, bo mi nie udało się go nigdy stacjonarnie zakupić w tej cenie. Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się krem oraz przeczytać SKŁAD:)





Na początek jak zawsze Opis i obietnice producenta:
Krem Emolium kompleksowo odżywia i pielęgnuje skórę suchą, bardzo suchą, skłonną do atopii i atopową, przywracając jej naturalną funkcję ochronną. Dzięki bogatej formule zapewnia długotrwałe, wielopłaszczyznowe działanie.
Składniki aktywne:
trójglicerydy kwasów kaprynowego i kaprylowego 4%, mocznik 3%, hialuronian sodu 1%, masło shea 4%, olej macadamia 3%, Fucogel® 3%, pantenol 1%, alantoina 0,5%, olej parafinowy 5%, gliceryna 2,5%



Moim zdaniem...
Opakowanie:
Miękka tubka 75ml, z której łatwo możemy wyciągnąć produkt aż niemal do ostatniej kropli. Nigdy nie rozcinam tego opakowania, gdy krem się skończy, ponieważ nie widzę takiej potrzeby. Ładna szata graficzna, opakowanie przypomina produkt typowo apteczny, wygląda mi na krem z wyższej półki. Przy zakupie tubka jest umieszczona wewnątrz kartonowego opakowania o tej samej szacie graficznej, do którego dołączona jest ulotka z najważniejszymi informacjami oraz z prezentacją innych kosmetyków z serii Emolium.  Dodatkowo posiada zabezpieczenie w postaci plomby , dzięki czemu możemy być pewne, że nikt przed nami nie miał okazji do niego zaglądać.
 Konsystencja:
 Krem jest biały, nie za rzadki, nie za gęsty, jego konsystencja całkowicie mi odpowiada. Nie przelewa się przez palce, jeśli nałożymy go na skórę, to nie spływa z niej, ale też nie sprawia problemów przy aplikacji, łatwo i szybko się rozsmarowuje. Wchłania się niemal od razu jeśli nałożymy cienką warstwę, gruba warstwa jest wyczuwalna jeszcze rano, jeśli wieczorem zaaplikuję go na skórę twarzy. Krem jest silnie nawilżający, ale na pewno nie natłuszcza mojej skóry ani nie pozostawia jej lepkiej.




Zapach:
Prawie niewyczuwalny, ale jeśli już coś poczujemy, to jest to przyjemna i bardzo delikatna woń.
Wpływ na moją skórę:
A teraz to co najistotniejsze czyli jego działanie. Tak jak już pisałam, ja używam tego kremu tylko na skórę twarzy, ponieważ nie mam potrzeby mocnego nawilżania innych rejonów ciała, a jeśli już, to świetnie radzą sobie z tym zadaniem zwykłe balsamy. Używam go rano pod makijaż kładąc cienką warstwę, a wieczorem przed pójściem spać nakładam go trochę więcej, aby nawilżająco przez noc wpłynął na skórę. Pod makijaż sprawdza się świetnie, podkład się na nim nie roluje, nie powoduje że się świecę, jest pod tym względem idealny. Dodatkowo jeśli mam jakieś suche skórki i bez dobrego kremu podkład je uwidacznia, to przy tym produkcie ten problem całkowicie znika. Czasami jeśli moja skóra miejscami tylko jest przesuszona, to nie nakładam go na całą twarz, tylko na przykład na czoło i policzki, a inne miejsca omijam.
Po umyciu twarzy dobrze radzi sobie z uczuciem ściągnięcia skóry, koi ją momentalnie. Nadaje się do stosowania, kiedy skóra jest bardzo podrażniona i piecze.
Tak jak już pisałam, jest to mój numer jeden i nie wiem, czy kiedyś znajdę krem, który będzie lepiej wpływał na moją buzię. Niejednokrotnie uratował mnie przed naprawde sporym wysuszeniem. Dodatkowo jest bardzo wydajny, wystarcza na około 2,5miesiąca stosowania.
Miałam jakiś czas temu też krem tej marki o nazwie "Emolium krem specjalny", ale nie sprawdził się, był bardziej tłusty, przypominał maść a nie krem zarówno konsystencją, kolorem jak i okropnym zapachem, który naprawdę bardzo mi przeszkadzał. Dlatego więcej już go nie zakupiłam, a do tego specyfiku wracam i wracam stale :)
Polecam Wam wypróbowanie tego kremu jeśli macie podobne problemy z suchością skóry jak ja. Dotyczy to nie tylko skóry twarzy, ale również innych obszarów.

Podsumowując:
Plusy:
- konsystencja - w sam raz
- ledwie wyczuwalny, przyjemny zapach
- mocno nawilżające działanie
- szeroki zakres miejsc na jakie możemy go używać
- dostępność - chyba wszystkie apteki
- tubka o dużej pojemności 75ml
- wydajność - nie musimy nakładać go dużo, aby poczuć ulgę i nawilżyć skórę, jedna tubka starcza mi na około 2,5 miesiąca przy stosowaniu dwa razy dziennie, w tym wieczorem nakładam naprawdę grubą warstwę
- ładna szata graficzna oraz dodatkowe zabezpieczenie w kartonik
- tubka posiada zabezpieczenie w postaci złotka, dzięki czemu mamy pewność, że nikt przed nami kremu nie otwierał i nie macał.
Minusy:
- szybko brudzące się opakowanie
- moim zdanie wysoka cena w porównaniu do kremów większości drogeryjnych marek


Moja ocena: 4,75/5 :)

Napiszcie w komentarzach, czy miałyście już może styczność z tym kremem? Albo macie inny ulubiony o podobnym działaniu? Uwielbiam testować, więc wszelkie polecenia będą rozmyślane i może się skuszę na sprawdzenie kremu innej firmy. :)
Odpowiedzi piszczie w komentarzach.
Buziaki :*

31 komentarzy:

  1. nie miałm nigdy tego kremu ;/
    a skoro Ty przez dwa lata zawsze do niego wracasz.. to musi byc naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowałam z tej firmy krem specjalny na problemy skórne na twarzy u mojego synka. Miał duże problemy ze skazą białkową gdzie skóra na twarzy przebierała rodzaj grubej, suchej łuski - ten krem był cudowny. W kilka dni skóra regenerowała się do stanu idealnego. Dałabym za te kremy każdą cenę ponieważ są tego warte! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może uratowałby moje suche łokcie i kolana. Nie podoba mi się tylko ta parafina w składzie :C

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam wile razy o tym kremie jednak nigdy nie miałam go :) raczej nie mam większej potrzeby używania, ale dobrze wiedzieć, że jest dobry. Może kiedyś użyję na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Emolium miałam jedynie emulsję do kąpieli, ale jeśli o takim kremie do "wszystkiego" mowa to używam kremu z BabyDream do twarzy i ciała...używam go i do twarzy i na jakieś przesuszone miejsca na ciele (gdy nie mam pod ręką balsamu/masła/oliwki) i muszę powiedzieć, że spisuje się super, nie ma w składzie parafiny więc nie zapycha mojej skóry twarzy, a naprawdę fajnie nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam szampon do włosów i niestety nie miło go wspominam

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej firmy mam emulsję nawilżającą do skóry głowy, ale jest raczej przeciętna ;) Krem zapowiada się bardzo fajnie, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na twarzy by się u mnie nie sprawdził, bo mam cerę mieszaną, ale na łydkach mam bardzo suchą skórę, jednak cena tego produktu wydaje mi się dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  9. przydałby mi się ten krem, skoro naprawdę dobrze nawilża:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja zbytnio nie uzywam takich kosmetykow.
    umnie to tylko podklad czasami kreski i tusz to wszystko :)
    http://wiczi-blog.blogspot.com/
    jesli ci sie podoba u mnie to smialo zaobserwuj ! :)
    z gory dziekuje !

    OdpowiedzUsuń
  11. mam z emolium emulsje do ciała, balsam i krem do rąk :)

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji testować. Najważniejsze, że jesteś z niego zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc nigdy nie miałam ..

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię produkty z Emolium, są rewelacyjne dla mojej wrażliwej skóry. Szczególnie balsam do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten krem, ale zdaje się, że filtra UV nie posiada (popraw mnie jeśli się mylę, bo głowy nie dam). Dlatego ja stosuję raczej na noc.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego kremu ale zapamietam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. swietna recenzja i w sumie zachecilas mnie do wyprobowania tego kremu. Przy najblizszej okazji na pewno go kupie :)- pozdrawiam cieplutko i juz czekam na kolejne 'nowinki' na Twojej stronie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tego kremu, zresztą chyba nic z tej serii o ile sobie przypominam, ale też nie mam aż takich problemów z przesuszaniem skóry żeby był mi potrzebny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. aj, jak za taki krem, z takim składem z emolientów to cena jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuje za komentarz, rowniez obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam go kiedyś mojej mamie, gdy był na promocji w Superpharm. I była z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. poki co mi serce podbija physiogel ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam tego kremu, ale wydaje się dobry jak tak czytam Twoją opinię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam kosmetyki z serii Emolium, najbardziej przypadł mi do gustu żel pod prysznic z olejkiem z orzechów makadamia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. pamietam ze kiedys go mialam musze wrocic do niego i jeszcze raz użyć :)

    victooriaa.blogspot.com zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  26. Kremik używałam by nawilżyć porządnie skórę mojego Jaśka i podziałał błyskawicznie. starczyło kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  27. Emolium miałam kiedyś szampon do włosów i nie zrobił na mnie wrażenia niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecę go mojej mamie, bo ma wysuszoną skórę.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli podobał się Wam post, w czymś Wam pomogłam lub chcecie dodać jakąś uwagę, zostawcie po sobie ślad w komentarzu.
Nie ukrywam, że najprzyjemniejsze są miłe słowa, ale każde słowo od Was ogromnie mnie motywuje ;*