Translate

17 lutego 2014

Skoncentrowany krem do rąk - Neutrogena Formuła Norweska

Witajcie Kochani! :) Kolejny tydzień już za nami i czas przywitać następny.
Miniony weekend był dla mnie bardzo udany więc baterie w pełni naładowane! :)
Dziś przyszedł moment na moją pierwszą recenzję kremu do rąk. Nie bez powodu decyduję się na recenzję tego kremu w pierwszej kolejności. Jest to mój ulubiony obecnie produkt więc pragnę Wam go przedstawić ;)


Krem ten kupiłam w Rossmannie pod koniec listopada zeszłego roku i zapłaciłam za 75ml chyba niecałe 14zł.
Opakowanie to niewielka i poręczna tubka, której nie darzę szczególną sympatią. Znacznie bardziej przypadły mi do gustu opakowania z zamknięciem na tak zwany "klik". Dodatkowo musimy dość mocno przycisnąć na tubkę, aby wydobyć z niej produkt. Jest ona stale mocno napięta, nie jestem przez to w stanie sprawdzić ile kremu mi jeszcze pozostało. 
Ok, porzućmy już opakowanie i przejdźmy do konkretów:)
Konsystencja - krem jest bardzo gęsty jak na tego typu produkt do rąk. Po wyciśnięciu go na skórę jest białawo-przeźroczysty, ale kiedy go rozsmarujemy, zmienia kolor na biały i wygląda jak większość kremów. Potem oczywiście kolor znika:)
Zapach bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny, ale przyjemny...



Obietnice producenta możecie sobie przeczytać na opakowaniu :) Czy się z nimi zgadzam? TAK!
Ulga dla suchych i spierzchniętych dłoni to dobre określenie dla działania tego specyfiku :) Po nałożeniu skóra robi się elastyczna, gładka, nawilżona i przyjemnie miękka. Krem ten pozostawia na dłoniach niewidoczną i lekko wyczuwalną warstwę która chroni i nawilża naszą skórę. Efekt ten utrzymuje się nawet do kilku myć i nie mam wtedy potrzeby ponownej aplikacji. 
I co również bardzo mnie cieszy - do pokrycia całych dłoni cienką warstwą wystarcza naprawdę odrobina produktu, nie wiem ile go jeszcze mam w środku, ale używam go conajmniej dwa razy dziennie wraz z moim narzeczonym przez około 3 miesiące, a mam wrażenie, że wystarczy jeszcze przynajmniej na miesiąc ;)
Myślę, że warto dopłacić do kremu te parę złotych dla takiego działania i takiej wydajności. 
Produkt jest moim ulubionym również dlatego, że szybko się wchłania, nie jest tłusty i posmarowane nim dłonie nie pozostawiają nigdzie śladów. Mimo wchłonięcia skóra jest naprawdę dobrze nawilżona przez wiele wiele godzin ;) 
Jedynym minusem, nie wliczając opakowania, jest dla mnie fakt, że dość wysoko w składzie możemy znaleźć alkohol.

Podsumowując:
Plusy: 
- długotrwale nawilża
- nie pozostawia tłustego ani lepkiego filmu na skórze
- szybko się wchłania
- jest naprawdę skoncentrowany i wydajny - jego niewielka ilość wystarczy na pokrycie całych dłoni
- nawilżenie jest wyczuwalne nawet po umyciu dłoni mydłem
- delikatny i przyjemny zapach
- gęsta i treściwa konsystencja
- dostępność - chyba każda drogeria i nie tylko

Minusy:
- cena - 14zł to jednak niemało za drogeryjny krem do rąk :)
- opakowanie z nakrętką, która ciągle wypada z dłoni
- musimy mocno nacisnąć na tubkę, aby wydobyć produkt
- alkohol wysoko w składzie

Sama jestem w szoku, że znalazłam aż tak wiele minusów tego kremu. Jestem z niego naprawdę zadowolona i nie jest to moje ostatnie opakowanie:) Nie zrażajcie się składem ani opakowaniem tylko same wypróbujcie, bo za takie działanie naprawdę warto:)

Moja ocena 4,5/5 

Napiszcie w komentarzach, czy znacie ten produkt, czy lubicie, albo może za cud świata uważacie krem do rąk innej firmy? Chętnie się dowiem :) 
Buziaki i do następnego :*



64 komentarze:

  1. Słyszałam dużo na temat tych kremów, nie wierzyłam dopóki nie użyłam. Może nie mam jakichś wielce suchych dłoni i na co dzień nie potrzebuję używać kremu, ale to, co ten krem robi ze skórą dłoni zimą, lub bo zwykłym myciu naczyń to jakieś cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze kupowałam ten krem w sytuacjach kryzysowych - gdy miałam mocno spierzchnięte dłonie i zawsze dawał radę ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. mi całkowicie odpowiada krem z marizy naprawczy :) polecam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ma alkohol wysoko w składzie. Z tego powodu na pewno go nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest czysty alkohol... cetearyl alcohol - radzę uzyć google i poczytać. Bo to nie jest czynnik wysuszający skórę.

      Usuń
    2. Nawet ten alkohol podrażnia skórę mojego TŻ który ma atopowe zapalenie skóry. Wybór kremu u nas jest wyzwaniem, nic nie możemy znaleźć, a on ciągle ma popękane ręce do krwi. Żaden dermatolog sobie z tym nie radzi.

      Usuń
  5. lubie ten krem a dodatkowo od dłuższego czasu można go kupić w rossmann w promocji za chyba ok 11zł z pomadką gratis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem Neutrogena ma najlepsze kremy do rąk. Ja teraz usiłuję zmęczyć Deba Bio Vital, ale ciężko idzie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, na razie wierna mojemu Evree, zobaczymy, może ten będzie następny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę go wypróbować :D miałam balsam z neutrogeny do ciała i byłam bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam inną wersję, która niby dedykowana jest także paznokciom i lubię ten krem. Mój chłopak i jego ręce ala papier ścierny także :D. Tego, który prezentujesz nigdy nie miałam, ale może się skuszę jak tamten się skończy. :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubie neutrogene ::)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam kremów do rąk z Neutrogeny, ale uwielbiam krem z woskiem pszczelim i olejem macadamia z Anidy...kosztuje jakieś 5-6 zł a jest po prostu genialny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pomadkę z tej serii w swojej kosmetycznej kolekcji. Pomadka sprawuje się nieźle.Trzeba będzie go wypróbować na swoich "łapskach" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie niestety zupełnie się nie sprawdził, wcale nie nawilżał i nie cierpię tej konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam i ponownego zakupu nie planuję. Miałam wrażenie, że pozostawia sylikonową warstwę na moich dłoniach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten konkretny skoncentrowany krem jest u mnie odkąd pojawił się na rynku :)
    Próbowałam zdradzać go z innymi kremami..bo tańsze itp ale to na nic :)
    Żaden inny krem nie był w stanie tak nawilżyć moich dłoni jak ten :)
    A dodam, że kremuję ręce idąc spać, jedynie na noc :) W ciągu dnia nie lubię :)

    OBSERWUJĘ z przyjemnością :****

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  16. Kilka lat temu używałam tego kremu i mile go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Musze go wyprobowac, moje dlonie ostatnio sa jak trociny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja się z neeutrogeną nie lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam go ale u mnie ze smarowaniem dłoni jest trochę na bakier :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś, był całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam kiedyś ten krem ale moje dłonie go nie polubiły, zdecydowanie wolę isanę z mocznikiem.
    jest tańsza i lepiej odżywia moje rączki. Ale każdy ma inne potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja mama bardzo je lubi i cały czas kupuje kolejne buteleczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja również chwalę sobie ten kremik, chociaż słyszałam też o nim wiele złych opinii, widocznie każde dłonie lubią coś innego:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna recenzja i produkt wydaje się być godny polecenia. Ja tylko zimą używam kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogólnie lubię kosmetyki z Neutrogeny tylko niestety często mają parafinę w składzie ;/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie znam tego kremiku, ale widzę, że warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ten krem i moim zdaniem na zimę jest idealny :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam go kiedyś i całkiem miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój chłopak kupował go kiedyś nałogowo, bardzo go lubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam go jakiś czas temu i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja chciałam go kupić , ale w końcu wybrałam inny :)
    Poza tym nie lubię kremów które mają tak wysoko alkohol w składzie

    OdpowiedzUsuń
  32. Minusy bardzo konkretne. Szczerze mówiąc ja również nie przepadam za odkręcanymi kremami.

    OdpowiedzUsuń
  33. mam go i jestem z niego zadowolona !;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Dużo dobrego o tym kremie czytałam, ja lubię do łapek krem do rąk z Sylveco i z Apisa z minerałami z Morza Martwego, piękny zapach jaśminowy ma :)

    OdpowiedzUsuń
  35. 14 zł to jednak trochę dużo jak na krem do rąk. Ja mam z DeBa za 4,99 zł i jest świetny, pisałam o nim nawet na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam go kiedyś jak moje ręce były w opłakanym stanie w zimę i sprawdził się u mnie znakomicie

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam jeszcze tego kremu. Z Neutrogeny miałam tylko balsam do ciała i miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja osobiście wszystkie produkty z Neutrogeny wspominam bardzo dobrze, ale tego kremu jeszcze nie miała, chyba z chęcią sobie go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam produkty Neutrogena !
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie M. :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Kupiłam jakiś tydzień temu w komplecie wraz z pomadką ochronną i jestem z niego jak najbardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam go i jest w 100% wart 14 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ostatnio baardzo polubiłam te kremy choć cena faktycznie troszkę spora jak na krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Znam i lubię, ale nie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Podobno kosmetyki tej firmy są bardzo dobre, jednak sama ich jeszcze nie przetestowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy go nie używałam, ale wydaje sie byc dobry.. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawy krem, nie miałam okazji go używać, ale muszę zwrócić na niego uwagę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam go, ale chyba wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Krem jest rewelacyjny, swietne efekty szczegolnie na mrozne dni. Pozdrawiam cieplutko no i oczywiscie dolaczam do grona obserwatorow :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziękuję, ja już równiez obserwuję ;)
    pzodrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo dużo pozytywnych opinii słyszałam na temat tego kremu- chyba będę muiała sama spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam ten kremik, bardzo jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Masz świetnego bloga :)
    Mogę zaprosić Cię do siebie? Nie mam czasu na to by rozkręcić bloga w inny sposób, bo to właśnie czas jest moim największym problemem... Już dawno marzyłam o tym, by mieć ciekawego i popularnego bloga, jednak paradoksalnie musiałam zacząć umierać by naprawdę zacząć żyć. Każdy obserwator to uśmiech na mojej twarzy. Zapraszam i z góry dziękuję:
    zanimtomniezabije.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. ten alkohol mnie przeraża :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. uwielbiam go ;)
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Lubie produkty Neutrogena, krem do rąk zregenerował mi popękane dłonie w tamtym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mialam ten krem, ale sie nie polubilismy. Nie odpowiadala mi konsystencja, wole tradycyjne,kremowe i geste :)

    Pozdrawiam lenka

    http://lenasplanetblog.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  57. Z Neutrogeny miałam krem do rąk z maliną nordycką i niestety nie polubiłam się z nim i zużycie go do końca wymagało ode mnie nie lada samozaparcia, więc trochę się zraziłam do tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  58. lubię go:) jest bardzo skuteczny:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli podobał się Wam post, w czymś Wam pomogłam lub chcecie dodać jakąś uwagę, zostawcie po sobie ślad w komentarzu.
Nie ukrywam, że najprzyjemniejsze są miłe słowa, ale każde słowo od Was ogromnie mnie motywuje ;*